Firma Parrot od dłuższego czasu oferuje dość ciekawy produkt AR.Drone 2.0, który w najnowszych edycjach pomalowanych w kolory camo zaczął przypominać wojskowe wynalazki szpiegowskie, a jednocześnie jest na tyle tani, że można go zastosować do paintballa. Wyobraź sobie, że przy pomocy takiego drone’a można zrobić rozpoznanie pola gry zanim dojdzie do kontaktu z przeciwnikiem. Dzięki transmisji wideo HD i komunikacji chociażby przez proste walkie-talkie sprawny operator pozostając na tyłach mógłby na bieżąco koordynować cały zespół. Sterowanie jest banalnie proste, odbywa się przy pomocy telefonu komórkowego. Pewnym ograniczeniem może być trochę ograniczony zasięg, ale drone jest na tyle sprytny, że w przypadku braku zasięgu wróci samodzielnie na miejsce startu, które zapamiętał sobie dzięki wbudowanemu GPS-owi. Zobaczcie jak to wygląda na filmiku: