Paintball – już od ~10 lat!!!

Wprowadzamy nowość do oferty!

Obniżamy wiek uczestników do około 8~10 lat!

Wkrótce więcej informacji, ceny, zdjęcia i film z pierwszych testów.

z200 shotgun

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zostań

Zjeżdżalnia – nasza atrakcja od środka.

Wszyscy wiemy jak wygląda z zewnątrz. Jaka jest kolorowa, malunki tygrysa i tym podobne. Mało kto z Was wie co kryje środek… a jest dużo ciekawszy 😉

CAM00238 CAM00239 CAM00240 CAM00241 CAM00242

Wysokość do półki, od podłogi to jedyne ~4 metry 😉
CAM00243

Szpiegowskie drony w paintballu

Firma Parrot od dłuższego czasu oferuje dość ciekawy produkt AR.Drone 2.0, który w najnowszych edycjach pomalowanych w kolory camo zaczął przypominać wojskowe wynalazki szpiegowskie, a jednocześnie jest na tyle tani, że można go zastosować do paintballa. Wyobraź sobie, że przy pomocy takiego drone’a można zrobić rozpoznanie pola gry zanim dojdzie do kontaktu z przeciwnikiem. Dzięki transmisji wideo HD i komunikacji chociażby przez proste walkie-talkie sprawny operator pozostając na tyłach mógłby na bieżąco koordynować cały zespół. Sterowanie jest banalnie proste, odbywa się przy pomocy telefonu komórkowego. Pewnym ograniczeniem może być trochę ograniczony zasięg, ale drone jest na tyle sprytny, że w przypadku braku zasięgu wróci samodzielnie na miejsce startu, które zapamiętał sobie dzięki wbudowanemu GPS-owi. Zobaczcie jak to wygląda na filmiku:

Zagadka – nocny paintball?

Czy wiesz co za projekt przedstawia zdjęcie? W ciągu miesiąca albo dwóch pojawi się więcej informacji na temat nowego rodzaju rozgrywek. Zostańcie z nami.

IMG_0534

Paintball w formie jakiej jeszcze nie znaliście. Jeszcze więcej adrenaliny…!

Paintball-owy wymiatacz od Empire

Gracie częściej w paintball? Zmieniacie sprzęt? To cacko może Was zainteresować.

Bagatela wydatek 1.500$, albo 5.000pln…

Szczegółów doszukacie się tutaj: Empire Dfender

Wycieczki szkolne! Zniżka!

Początek roku szkolnego?  Nowe znajomości? Stare znajomości? Pierwsze lub kolejne ognisko klasowe? Jednodniowa wycieczka szkolna? Pomysłów jest mnóstwo. Powód do tego byście przyjechali do nas jest prosty: grać w paintball ze zniżką, później zrobić ognisko!

Jak to działa? Od poniedziałku do piątku, wycieczki klasowe obowiązuje zniżka. Zapraszamy od klas III gimnazjum i wszystkie powyżej (licea, samochodówki, techniki), wliczając studentów (już od września, pomimo Waszych wakacji). Każdy uczestnik może być poproszony o okazanie legitymacji.

  • Pakiet rodzinny – 50zł (200 kulek)
  • Pakiet standardowy – 75zł (500 kulek)
  • Pakiet premium – 135 zł (1000 kulek)

szkoly

Dmuchańce

Dmuchańce, skakańce, hopsańce, balony… Jakie jeszcze określenia znacie? My je mamy: zjeżdżalnia, suchy basen i trampolina. Podstawowy zestaw na wszystkie festyny, pikniki, komunie i inne okazję, specjalnie dla dzieci. Skontaktuj się z nami, żeby zamówić je na Twoją imprezę już dziś.

ZjeżdżalniaSuchy basen Trampolina

Zdjęcia nowego pola paintballowego

Zaktualizowaliśmy naszą galerię zdjęć – wrzuciliśmy sporo fotek naszego nowego pola paintballowego koło Ostrowca. Jeśli jeszcze nie byliście, możecie zapoznać się wstępnie z jego topografią i wyglądem. Pole zlokalizowane jest znacznie bliżej Ostrowca niż poprzednie miejscówki, a jednocześnie jest od niego też dobry dojazd od strony Opatowa i Starachowic.

Kliknij na zdjęcie poniżej, żeby zobaczyć co Ciebie czeka:

img_5247

Stałe pole paintballowe

27 kwietnia 2013 odbyła się pierwsza gierka na naszym nowym, stałym polu, które tworzyliśmy przez kilka ostatnich miesięcy. Mamy w tej chwili dostępne 30 kompletów do gry z niezawodnym markery firmy Tippmann. Pierwsze zdjęcia możecie zobaczyć na naszym Facebooku. Nakręciliśmy też krótki film demo.

Ta jednodniowa wyprawa

Pomysł padł, trzeba było skompletować sprzęt. Kilka telefonów, parę rozmów, żaden problem. Cel – 31 grudnia 2012 spędzić na plaży, 6 km na zachód od Łeby.

Wyjazd godzina 6:00, niestety dla skompletowania wszystkiego – Ostrowiec – Skarżysko – Warszawa – Łeba. Na miejscu po 10 godzinach jazdy.

Plan był dobry, rozpoznanie kiepskie. Noc jeszcze ciemniejsza. Po zrewidowaniu bieżącej sytuacji – najprostsze rozwiązanie – wymarsz (19:00) z ulicy Turystycznej.

Wędrówki po plaży – przecież zawsze przyjemne, nawet nocą, pomijając całkowity brak ludzi. Ci, akurat bawili się w mieście, w końcu Nowy Rok nadchodził 😉

I tu zaskoczenie…

Pierwsze spotkanie – nic nadzwyczajnego, prawie – gdyby nie towarzyszył przez kolejne 10-15 minut – lis rudy, nasz polski. Odpuścił, w momencie kiedy wylądował koło niego, znaleziony na plaży, większy patyk. Wszystko wróciło do ‚normy’. Kolejne 200-300 metrów. Drugie spotkanie. To jednak nie ten sam lis. Plan banalnie prosty – okazuje wiele niespodzianek. Od pierwszego spotkania rudzielca, ledwo minęła godzina, a naliczone zostało 5 sztuk tego gatunku. Podążały dokładnie w tym samym kierunku – zachód. Kontrolka ‚niebezpieczeństwo’ zapaliła się dopiero w tym momencie:

Piąta sztuka została zostawiona jakieś 200m za plecami. Nic, raczej, nie wskazywało by pojawiły się ponownie. Przerwa nawadniająca, mimo iż było około 0 stopni. Niespodzianka. Dwie pary oczu w świetle latarki, dwa kolejne lisy. Szybkie zapięcie plecaka, latarka – moc maksymalna. Zasuwamy do Łeby. Koniec przygód na 2012.

W drodze powrotnej po plaży, ostatni lis został minięty 500-550 m przed Łebą. W sumie tego naliczonych było 8 sztuk, ale istnieje spore prawdopodobieństwo do napotkania 7 różnych sztuk lisów.

Północ, przywitanie Nowego Roku w aucie. Godzina 7:20 – pobudka. Wymarsz na wydmy. Trasa zrobiona w 4 godziny. Poniżej parę zdjęć 😉