Trening na masę dla studenta — ile białka, ile snu
Masa dla studenta to inna gra niż masa dla pracującego dorosłego. Nie masz pełnowymiarowej kuchni, jadasz w kantynie, śpisz po 5 godzin…
Masa dla studenta to inna gra niż masa dla pracującego dorosłego. Nie masz pełnowymiarowej kuchni, jadasz w kantynie, śpisz po 5 godzin…
CrossFitem zaraziłem się rok temu — kolega ze strefawod.pl Marcin (40-letni weteran z 15 latami w sporcie) zażartował, że WOD typu Fran…
Tauron Nowa Muzyka — to drugi katowicki festiwal w moim kalendarzu, ale klimatycznie totalnie inna bajka niż Off. Tu nie ma rocka…
Berlin to moje ulubione miasto na weekendowy wypad ze Studenckiej Polski. Pierwszy raz pojechałem tam Flixbusem za 99 zł w obie strony,…
Tenisem zaraził mnie kolega z roku, który grał od 14 lat. Powiedział, żebym przyszedł na kort, „spróbujesz, zobaczysz". Pierwsza godzina kosztowała 70…
Poznań jest dziwnym miastem dla studenta — z jednej strony tańszy niż Warszawa i Wrocław, z drugiej droższy niż Kraków o jakieś…
Z Warszawy lata mi się trochę inaczej niż z Krakowa, choć formalnie też tani lot to tani lot. Wszystko przez to, że…
Dla studenta, który po wykładzie biegnie na siłownię, a wieczorem na koncert w Pradze za 49 zł. Dla dwudziestolatki, która rano ma seminarium dyplomowe, popołudniu mecz futsalu, a w sierpniu Open'er. Pisze Krzysztof Kowalski — 22 lata, student wychowania fizycznego, 5 lat na siłowni, 14 wyjazdów po Europie za grosze.
Sześć obszarów: Sport (półmaraton warszawski, AZS, futsal akademicki), Trening (siłownia w akademiku, kalistenika, plany bez sprzętu), Lifestyle (akademik vs stancja, budżet 1500 zł, pierwsze randki na uczelni), Podróże (Ryanair tipy, Interrail, weekend w Berlinie za 200 zł), Muzyka (festiwale 2026, polska scena niezależna, koncerty studenckie) i Akademik (sesja bez paniki, praca licencjacka, list motywacyjny, stypendia).
Każdy artykuł sprawdzony na własnej skórze albo na koleżankach z roku. Konkretne liczby zamiast frazesów. Bez korpo-żargonu i bez celebrytów-trenerów z Instagrama.